Anrika

wtorek, 22 listopada 2016

Wtorek - Ikona stylu

Luccille Fay LeSueur znana wszystkim jako Joan Crawford.

fot.mat.prasowe


Joan Crawford,  amerykańska aktorka kinowa i telewizyjna a także tancerka. W 1999 r. American Film Institute umieścił ją na dziesiątym miejscu na liście największych aktorek wszech czasów (The 50 Greatest American Screen Legends). Karierę zaczynała jako tancerka rewiowa na Broadwayu. W 1925 r. podpisała kontrakt z MGM i wkrótce została symbolem filmów o flapper. W latach 30. zasłynęła z ról kobiet, które ciężką pracą zdobywają sukces i miłość. U schyłku tej dekady jednak jej filmy przestały przynosić wysokie zyski. W połowie lat 40. aktorka powróciła do wysokiej formy, a w 1945 r. została laureatką Oscara za najlepszą pierwszoplanową rolę kobiecą w Mildred Pierce. Była jeszcze dwukrotnie nominowana do tej nagrody za filmy noir Opętana i Sudden Fear. Zagrała w ponad 80 filmach, zarówno niemych jak i dźwiękowych, m.in. w Naszych roztańczonych córkachLudziach w hoteluKobietachHumoresce, Co się zdarzyło Baby Jane?. Najczęściej występowała u boku Clarka Gable’a (ośmiokrotnie). W połowie lat 70. wycofała się z życia publicznego. Była czterokrotnie zamężna. Adoptowała pięcioro dzieci z czego jedno zostało odebrane przez biologiczną matkę. Crawford wydziedziczyła dwoje dzieci, Christinę i Christophera. Aktorka była bohaterką kontrowersyjnych wspomnień autorstwa jej córki, Christiny, Mommie Dearest, na podstawie których powstał również film z Faye Dunaway.

fot.mat.prasowe

Crawford była w szkole z internatem, a że rodziny nie było stać na opłacenie czesnego, musiała wykonywać różne pracy m.in. zmywać i sprzątać w szkole. Ostatecznie związek Anny i Henry’ego rozpadł się, a dzieci wraz z matką z powodu trudnej sytuacji życiowej musiały zamieszkać na zapleczu pralni. W szkole świętej Agnieszki wystąpiła po raz pierwszy na scenie w przedstawieniu baletowym Miesiące roku. Po kilku latach musiała wybrać szkołę średnią i zapisała się do Akademii Rockingham, którą ukończyła w 1923 r. Wkrótce zaczęła pracować w domu towarowym i rozpoczęła edukację w Stephen College w Columbii, do którego po kilku miesiącach przestała uczęszczać. W owym czasie wygrywała konkursy taneczne w nocnych klubach i czekała na swoją szansę, aby zaistnieć w świecie showbiznesu.

fot.mat.prasowe
fot.mat.prasowe
Dzięki znajomościom z Katherine Emerine, u której występowała jako tancerka w objazdowej rewii, zdecydowała się wyruszyć do Chicago i tam pracowała jako tancerka, z gażą 25 dolarów tygodniowo. Przebywała w Oklahoma City i Detroit. Właśnie tam została zauważona przez producenta J.J. Schuberta, który zaproponował jej udział w nowym projekcie Innocent Eyes, który miał premierę w marcu 1924 r. w Winter Garden Theatre w Nowym Jorku. Wkrótce otrzymała podwyżkę i zarabiała 35 dolarów tygodniowo. Udane występy spowodowały, że Harry Rapf, producent z MGM, zaprosił ją na zdjęcia próbne. Boże Narodzenie spędziła w Kansas City z rodziną. Wówczas otrzymała telegram z informacją o propozycji 5-letniego kontraktu od wytwórni, z gwarancją zarobku 75 dolarów tygodniowo. Dnia 3 stycznia 1925 r. dotarła do Los Angeles i została zakwaterowana w Hotelu Washington. Dzięki pomocy gwiazdora kina niemego Williama Hainesa aktorka względnie szybko odnalazła się w nowym otoczeniu. W 1925 r. zagrała w sześciu filmach, ale w większości przypadków nie była wymieniana w napisach. W Lady of Night była dublerką Normy Shearer, w The Only Thing Jacka Conwaya była damą dworu, statystowała w The Circle i Wesołej wdowie, a bardziej znaczącą rolą była Bobby w Pretty Ladies. Wkrótce szef reklamy MGM stwierdził, że aktorka musi mieć zmienione nazwisko ponieważ LeSueur brzmi zbyt teatralnie, pasuje do królowej burleski, a ponadto mało kto wiedział jak poprawie wypowiedzieć nazwisko przez co LeSueur kojarzylo się ze słowem sewer (ściek po ang.). W wyniku konkursu przeprowadzonego w czasopiśmie filmowym Lucille LeSueur stała się Joan Crawford.
W 1926 r. Crawford w plebiscycie WAMPAS Baby Stars znalazła się na liście najbardziej perspektywicznych gwiazd filmowych. Pierwszym istotniejszym filmem w karierze aktorki był występ Demonie cyrku, a jej grę docenił m.in. The New York World. Występ w Naszych roztańczonych córkach potwierdził formę aktorki. Decydenci MGM uznali, że Crawford jest gotowa na współpracę z największymi męskimi gwiazdami kina niemego: Johnem Gilbertem, Ramonem Navarro.
fot.mat.prasowe

Aktorka nie miała własnych dzieci chociaż bardzo ich pragnęła. Na pewnym etapie kariery jednak poddała się zabiegom aborcji, a ponadto kilkukrotnie poroniła. W konsekwencji zdecydowała się na adopcję. Adoptowała pięcioro dzieci: Christinę, dwóch Christopherów, bliźniaczki Cathy i Cynthię. Przy czym pierwszy syn Christopher został, po blisko rocznym pobycie w domu Crawford, odebrany przez biologiczną matkę. Bliźniaczki po latach wspominały matkę jako troskliwą i czułą kobietę natomiast Christopher, a przede wszystkim Christina mieli negatywne zdanie o Crawford. W 1978 r. Christina napisała książkę Mommie Dearest, w której twierdziła, że Joan znęcała się fizycznie i psychicznie nad nią i jej bratem. Według Christiny „matka była alkoholiczką. I kochała tylko siebie. My byliśmy jej potrzebni do tego, by interesowały się nią media. Adoptowała nas dla rozgłosu”. Wiele osób bliskich Crawford m.in. jej osobista sekretarka Betty Barker, Van Johnson, Marlene Dietrich, Myrna Loy, Katharine Hepburn, a także Bette Davis nie dało wiary rewelacjom autorki książki. Jednakże Betty Hutton czy też Helen Hayes twierdziły, że były świadkami agresywnego zachowania Crawford.
fot.mat.prasowe

Dnia 10 maja 1977 r. Crawford zmarła w swoim apartamencie w Nowym Jorku. Przyczyną zgonu był zawał serca. Zgodnie z testamentem bliźniaczki Cindy i Cathy otrzymały 77,5 tys. dolarów, Betty Barker, przyjaciółka i sekretarka Crawford, otrzymała 35 tys. dolarów, a Christopher i Christina zostali wydziedziczeni z „powodów które są im dobrze znane”. Część pieniędzy została przekazana wielu organizacjom m.in. domowi opieki Motion Picture Home, który aktorka sama założyła, Amerykańskiemu Towarzystwu Walki z Rakiem, Stowarzyszeniu Dystrofii Mięśniowych, Amerykańskiemu Stowarzyszeniu Chorób Serca oraz Szkole dla Chłopców w Wiltwyck.
New York Times opublikował na pierwszej stronie liczący 2 tysiące słów nekrolog. Dnia 13 maja Jack Valenti, dyrektor generalny Motion Picture Association of America, poprosił o minutę ciszy we wszystkich studiach Hollywood. Tego samego dnia odbyła się prywatna ceremonia pogrzebu w której wzięła udział czwórka dzieci i 75 innych osób. Natomiast nabożeństwo żałobne miało miejsce w All Souls Unitarian Church, w którym wzięło udział 1,5 tys. osób. W czasie uroczystości przemawiali Anita Loss, Cliff Robertson, Geraldine Brooks, a zaśpiewała Pearl Bailey. 

My kobiety zawdzięczamy jej:

  • modę na wytworne nakrycia głowy,

fot.mat.prasowe

fot.mat.prasowe

  • modę na błyszczące,połyskujące,cekinowe ubrania,

fot.mat.prasowe

fot.mat.prasowe

fot.mat.prasowe


fot.mat.prasowe


  • modę na noszenie etoli,

fot.mat.prasowe

fot.mat.prasowe

  • modę na długie suknie,

fot.mat.prasowe

fot.mat.prasowe

fot.mat.prasowe

  • modę na noszenie damskich kombinezonów,

fot.mat.prasowe

fot.mat.prasowe

fot.mat.prasowe
  • modę na długie rzęsy,

fot.mat.prasowe

Zasady stylu Joan Crawford:

1. Nieskazitelna fryzura i długie rzęsy.
2. Bogato zdobione nakrycia głowy
3. Błyszczące i połyskujące ubrania.
4.Długie suknie.
5.Szyk, noszalancja i wielka klasa.



Miłej lektury,
Anrika



fot.mat.prasowe


17 komentarzy:

  1. Uwielbiam filmy z ta aktorka, to ikona nie do podrobienia. Super post widać ile pracy w niego włożyłaś :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam z nią filmy,dokładnie ikona nie do podrobienia.

      Usuń
  2. Kurczę strasznie ciekawa postać. MGM to jest to z tym ryczący lwem? Jak tak to o nie wiem jakim cudem nigdy o tej aktorce nie słyszałem...
    http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie ten z ryczącym lwem, więc czas nadrobić zaległości:)

    OdpowiedzUsuń
  4. totalna ikona stylu! Kiedyś długo byłam nią zauroczona<3

    www.kayleenbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się, jest ikoną stylu :) świetny post, fajnie, że na blogach poruszane są takie tematy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś to były gwiazdy.. Była niesamowita

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowita kobieta, cieszę się, że o niej napisałaś i mogłam się czegoś więcej dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam częściej, co miesiąc pisze o jakiejś ikonie stylu.

      Usuń